🌿 Jak przypadek zmienił wszystko
Nasza przygoda z Nature’s Sunshine zaczęła się – jak to często bywa – zupełnym przypadkiem. Choć dziś wiemy już, że w życiu przypadków po prostu nie ma.
Jedno z naszych dzieci doznało drobnej kontuzji nadgarstka. Wtedy nasz znajomy Piotr Trochim – który dziś jest naszym sponsorem – polecił nam maść Tei Fu.
Zaufaliśmy, spróbowaliśmy… i tak zaczęła się nasza historia.
Tei Fu okazało się niezastąpione. Pomagało przy różnych dolegliwościach, więc zostaliśmy z nim na dłużej. Nie wiedzieliśmy jeszcze, że ten jeden produkt otworzy nam drzwi do zupełnie nowego świata.
W tym samym czasie Mariusz zmagał się z bólem kolana. Aikido, nadwaga i czterdziestka na karku – nie najlepsze połączenie. Zaczęło się od zwykłego pytania do trenera: „Może jakiś kolagen pomoże?” Trener coś polecił, ale wtedy to jeszcze nie był nasz moment.
Kilka miesięcy później, w lutym 2023 roku, Mariusz wrócił do tematu. I wtedy przyszło małe „olśnienie”: zarówno za Tei Fu, jak i za kolagenem stała ta sama firma – Nature’s Sunshine. Zaczęliśmy próbować kolejne produkty i już po kilku tygodniach zobaczyliśmy pierwsze efekty.

🔥 Od produktu do pasji
To właśnie Piotr Trochim opowiedział nam wtedy o możliwościach biznesowych Nature’s Sunshine. Zaintrygowani, skontaktowaliśmy się z ówczesnym Dyrektorem Menadżerem Marianem Pietkiewiczem, który zaprosił nas na lideriadę w Rucianem-Nidzie.
Pojechaliśmy. Nie znaliśmy tam nikogo. Wszyscy byli serdeczni, uśmiechnięci, jakby się znali od lat – dla nas to było coś nowego.
Podczas tego weekendu usłyszeliśmy dziesiątki historii ludzi, którym produkty NSP realnie pomogły. Pamiętamy świetny wykład o jelitach Patrycji Sułyk i inspirujące wystąpienie Marka Wierbiłowicza o możliwościach biznesowych.
Na koniec lideriady Marian rzucił nam wyzwanie: „Zróbcie 500 punktów z nowymi osobami do końca miesiąca, to dostaniecie ode mnie zestaw za 100 pkt w prezencie!”
Do końca miesiąca został tydzień. Nie wiedzieliśmy jak, ale… zrealizowaliśmy cel! Zrobiliśmy nie tylko 500 punktów, ale też pierwszy krok na drodze do pozycji lidera.


🌱 Droga wzrostu
Na początku byliśmy ostrożni. Nie chcieliśmy mówić o produktach, dopóki nie mieliśmy pewności, że naprawdę działają. Nie lubimy „wciskać kitu”.
Ale z każdym miesiącem rosła nasza wiedza, doświadczenie i przekonanie. Regularne webinary, lideriady i konferencje dały nam ogrom inspiracji. Wspólne rozmowy, historie, wymiana doświadczeń – to właśnie one budowały nas od środka.
Zrozumieliśmy, że Nature’s Sunshine to coś więcej niż firma. To społeczność, w której ludzie wspierają się wzajemnie, dzielą wiedzą i pomagają sobie wzrastać.


🤝 Siła relacji i crossline’ów
W naszej drodze ogromną rolę odegrali nie tylko sponsorzy i nadsponsorzy, ale też ludzie z innych struktur. To właśnie oni często dodawali odwagi, dzielili się wiedzą, pomagali spojrzeć z innej perspektywy. Z nimi uczestniczyliśmy w webinarach, spotykaliśmy się na lideriadach, wymienialiśmy doświadczenia. Czasem jedna rozmowa po spotkaniu zmieniała nasze spojrzenie na biznes i ludzi.
Dlatego z głębi serca dziękujemy Patrycji i Krzysztofowi Kaliszewskim, Marcie i Arturowi Sakowskim, Agnieszce Cieślak, Svajone Karalukiene, Anecie, Katarzynie, Jerzemu, Agne, Agnieszce, Annie i wielu innym osobom, których nie sposób tu wszystkich wymienić. Od każdego z Was czegoś się nauczyliśmy. I wierzymy, że właśnie to współdziałanie ponad strukturami jest jednym z sekretów sukcesu Nature’s Sunshine.


🌞 Dziś i jutro
Dziś jesteśmy na pozycji Lidera Konsultanta, choć gdy to czytasz, pewnie już Lidera Menadżera. Ale najważniejsze nie są tytuły. Najważniejsi są ludzie – nasz zespół i społeczność, która nas otacza.
Dziękujemy naszym partnerom i przyjaciołom: Katarzynie i Jackowi Pożaroszczyk, Patrycji Stankiewicz, Marcie Węgrzyn, Mirosławowi Godlewskiemu, Jolancie Olejniczak, Ewie Krygier-Bosak, wszystkim członkom zespołów naszych partnerów oraz każdemu klientowi, który zaufał Nature’s Sunshine.
Ogromne podziękowania kierujemy też do naszych nadsponsorów: CRD Mariana i Pelagii Pietkiewicz oraz CRD Barbary i Marka Wierbiłowiczów – za cierpliwość, mądrość, poczucie humoru i przykład, jak można prowadzić zespół z sercem.
A wszystko to zaczęło się od dobrej relacji z naszym sponsorem Piotrem Trochimem, który nie tylko pokazał nam pierwszy produkt, ale też uwierzył, że możemy zrobić coś więcej.


🌿 Nasze największe odkrycie
Dzięki wsparciu i spokojnej, konsekwentnej pracy zbudowaliśmy zespół, który rośnie razem z nami. Skorzystaliśmy z wielu bonusów – od premii za szybki start, poprzez bezpłatne lideriady, aż po 1200€ w ramach Biznes Bonus i wyjazdy na Akademię Dyrektorską. Wkrótce planujemy również udział w promocji samochodowej! Cieszy nas to, że nasz system działa – bo nasi liderzy także osiągają swoje cele i powtarzają nasze sukcesy.
Ale to nie zarobione pieniądze czy nagrody są naszym najważniejszym osiągnięciem. Największą wartością są ludzie, których poznaliśmy – ci, którzy zaufali nam, i ci, którzy pojawili się na naszej drodze dzięki wspólnym wartościom.
Nature’s Sunshine to nie tylko produkty. To droga do lepszego życia – zdrowszego, świadomego i pełnego prawdziwych relacji.
Dziękujemy wszystkim, którzy są częścią tej historii 🌞
Bogusia i Mariusz Bronk
Liderzy Nature’s Sunshine

