Marta Węgrzyn

Moja przygoda z Nature’s Sunshine całkowicie odmieniła moje życie – zarówno zawodowe, jak i osobiste.
Przez 24 lata pracowałam w jednej firmie, z czego ostatnie lata na stanowisku kierowniczym. Zarządzałam dużym zespołem złożonym głównie z mężczyzn, ale też kilku wspaniałych kobiet. Było to środowisko wymagające i pełne odpowiedzialności – za ludzi, procesy i finanse. Wszystko działało, a mimo to w środku czułam, że brakuje mi czasu dla siebie, wolności finansowej i przestrzeni na prawdziwy rozwój. Choć do emerytury zostało mi jeszcze kilka lat, coraz częściej myślałam o tym, że chcę żyć inaczej – spokojniej, zdrowiej, z poczuciem sensu i satysfakcji.
Decyzję o dołączeniu do NSP odkładałam przez pół roku, głównie dlatego, że nie miałam czasu. Praca i obowiązki wypełniały każdy dzień. Z czasem jednak zrozumiałam, że jeśli chcę coś zmienić – muszę ten czas znaleźć. Wtedy po raz pierwszy usiadłam i spisałam plan swojego rozwoju – krok po kroku, z pełną świadomością tego, dokąd chcę dojść i kim chcę się stać.

Zaczęłam od małych kroków. Najpierw z ciekawości, później z coraz większym zaangażowaniem. Wkrótce odkryłam, że Nature’s Sunshine to nie tylko firma – to projekt zdrowia, rozwoju i wolności. Dzięki produktom NSP poznałam, czym jest prawdziwa profilaktyka i dbanie o organizm od wewnątrz. Zrozumiałam, że zdrowie to nie luksus, ale punkt wyjścia do szczęśliwego życia. To, co robiliśmy w NSP, miało głęboki sens – pomagaliśmy ludziom odzyskiwać energię, równowagę i radość życia, a to dawało mi ogromną satysfakcję.
Z biegiem czasu coraz trudniej było mi łączyć etat z działalnością w Nature’s Sunshine. Czułam, że moje serce i energia są już po tej drugiej stronie. Zrozumiałam, że praca na etacie daje bezpieczeństwo, ale to w MLM-ie znalazłam sens, rozwój i ludzi, z którymi naprawdę chciałam być. W czerwcu 2025 roku podjęłam decyzję, by zostawić etat po 24 latach pracy.

Dziś moja praca daje mi niezależność finansową i ogromną satysfakcję z tego, co robię. Dwukrotna wygrana w akcji „Rośnij z NSP”, premia Biznes Bonus w wysokości 1200 euro, wycieczka do Egiptu ufundowana przez dyrektorów Pelagię i Mariana Pietkiewicz, a wkrótce także odbiór auta z promocji samochodowej NSP (potrzebuję tylko nauczyć się prowadzić samochód!) – to dla mnie nie tylko nagrody, lecz przede wszystkim dowód, że warto było zaufać sobie i firmie Nature’s Sunshine, która stała się przestrzenią mojego rozwoju i spełnienia.
Dziś jestem Liderem Menadżerem i z dumą mogę powiedzieć, że nie tylko rozwijam siebie, ale też pomagam ludziom budować i realizować ich własne plany rozwoju – krok po kroku, zgodnie z ich potencjałem i celami. Widzę, jak osoby z mojego zespołu uczą się świadomego planowania, zyskują pewność siebie, poprawiają zdrowie, realizują swoje marzenia i odkrywają w sobie siłę, której wcześniej nie dostrzegali. To właśnie ich przemiany i osiągnięcia dają mi największą radość i motywację.

Przede mną kolejny cel – Akademia Dyrektorska w Hiszpanii i awans na Dyrektora Asystenta.. To dla mnie ogromna motywacja i kolejny dowód na to, że warto wierzyć w siebie i iść za głosem serca. NSP daje mi nie tylko możliwości finansowe, ale przede wszystkim zdrowie, spokój i sens działania.
Ogromnym wsparciem na tej drodze jest dla mnie 7-letni Uniwersytet Sukcesu i Biznesu Mariana i Pelagii Pietkiewicz. To wyjątkowy projekt, który poprzez lideriady, szkolenia, konferencje i zoomy zdrowotno-biznesowe pomaga rozwijać nie tylko wiedzę, ale też umiejętność świadomego prowadzenia ludzi – pokazuje, jak wspierać ich rozwój, inspirować i pomagać im budować trwały sukces. Każde spotkanie inspiruje, motywuje i przypomina, że sukces zaczyna się od rozwoju człowieka. Każdy wyjazd jest inny – wyjątkowy, pełen rozmów, integracji i emocji. To czas spędzony w gronie ludzi, którzy chcą od życia czegoś więcej, żyją świadomie i z pasją.

„Sukces to nie to, co zdobywasz, lecz to, kim się stajesz, pomagając innym wznieść się wyżej.”
Z całego serca dziękuję Pelagii i Marianowi Pietkiewiczom za inspirację, mądrość i nieustanne wsparcie, a także Dyrektorom i osobom zaangażowanym w projekt Uniwersytetu: Patrycji i Krzysztofowi Kaliszewskim, Marcie i Arturowi Sakowskim, Agnieszce Cieślak oraz moim wspaniałym Sponsorom Bogusi i Mariuszowi Bronk – za obecność, współpracę i motywację.

Dziękuję także mojemu cudownemu zespołowi: Sylwii Prokopczuk, Dorocie Płaczek, Iwonie i Marcinowi Rechimbach, Monice Mierzejewskiej, Arturowi Wołejko, Wiolecie Sznajderowicz, Mieczysławowi Pieńczykowskiemu, Teresie Gębskiej i innym wspaniałym osobom, które wspierają mnie każdego dnia. Jestem ogromnie wdzięczna, że mi zaufaliście – dzięki Wam tworzymy zespół, który nie tylko się rozwija, ale też pomaga innym świadomie kształtować swoje życie i przyszłość.
Dziś wiem, że dla mnie prawdziwe spełnienie to nie sukces osiągnięty samej, lecz to, że mogę towarzyszyć innym w drodze do ich sukcesu.